wiersze różne, aforyzmy, moje opinie do wydarzeń politycznych
niedziela, 29 stycznia 2012
Odpoczynek
Spacer
Piękna niedziela i świeci słońce,
zakochana para za ręce się trzyma.
Jeszcze na rowerkach ścigają się dzieci...
figlarny wiaterek - kaptury im nadyma!
Jakie czarne oczy, ma brunetka śniada,
aż dojrzałem w nich piekła otchłanie.
Trudno się powstrzymać, żeby nie zagadać:
zaniemówiłem...gdy patrzyłem na nie!
A cudnych dziewczyn, jest tak dużo,
słabo - od samego tylko widoku...
(nie ten wiek, już siły nie służą),
i trudno za nimi - dotrzymać kroków!
Musi do ciebie dotrzeć staruszku:
lata, kiedy biegałeś po parku,
spałeś nie tylko sam w łóżku...
czas dawno zdjął z twych barków!
Popatrzeć jednak nikt nie zabrania,
ani też złego słowa nie powie.
Uważaj bo od tego podglądania...
może zajść potrzeba - wzywać pogotowie!
w.
Tak stary, mierz siły - na zamiary!

Odwaga
Ale dużo jest przystojniaków:
podziwiać trzeba - co kilka kroków.
Nie wiedziałam, że wśród Polaków,
prawie każdy jest pełen uroku.
Może któryś z tych barczystych:
o ten - co kapelusz nosi,
i w sposób wyraźnie oczywisty...
chociaż na spacer mnie zaprosi!
W.
środa, 25 stycznia 2012
Stara panna
Zima
Zimo nasza, co się dzieje,
dlaczego jesteś taka jakaś leniwa?
Nawet lekko wiatr nie wieje,
nie mówiąc - o gwałtownych porywach!
Przecież ty bez puchu białego,
wyglądasz prawie, jak miotła stara.
Przepraszam, ale do porównania takiego,
nadaje się również - każda poczwara!
To nie są obelgi żadne,
bo trudno nazwać takiego kocmołucha,
powiedzieć, że coś masz ładne...
wszystko zwisa,aż do brzucha!
Czy ty wiesz - w ogóle,
co nazywamy nadal jakimś szronem?
Dlaczego ciepłej dziewczyny nie otulę,
żeby nie ostygło ciało spełnione?
Maleńkie dzieci teraz rodziców pytają,
o przyrządy, mające spody śliskie?
Trzeba ciągnąć, albo same zjeżdżają,
nawet z jakiejś górki niskiej!
Może trzeba jednak kogoś usprawiedliwić,
pytając dlaczego próżnuje w górze?
Tylko można trochę się dziwić:
oby to nie trwało...dłużej!
W.M.
A dla tych, co zapomnieli,
jak wygląda zima w bieli:

czwartek, 19 stycznia 2012
Ludzkie słabostki
Powód
Kiedy kończy się powód uczuciowy,
do dalszego trwania już niezdatny,
serce stygnie, wysilają się głowy:
mozolnie szukając "powodów adekwatnych".
Bywa
Czasem bywa, iż ludzie niektórzy,
zamiast podać prawdziwe przyczyny,
kłamią słabi, wolą bowiem stchórzyć,
niż przyznać się - do własnej winy!
Nigdy
Nie pisz wierszy u kogoś obcego,
myśląc wyłącznie o swojej dziewczynie,
bo oberwiesz od bóstwa twego...
nie będziesz zrozumiany - jesteś "winien"!
Upór
Jak nie może bezpośrednio tekstem,
wtedy staje prawie na głowie,
i pod byle jakim pretekstem:
znajdzie sposób - i osobiście ...wypowie!
Celowo
Każdy pretekst jest bolesny szczególnie,
kiedy został zwyczajnie wyimaginowany.
Można go odczuć - tak ogólnie...
jakby celowo zadawać komuś rany!
Kłamstwo
Chociaż to podłe, czasem skuteczne:
kiedy kłamstwem chcesz coś wskórać.
Ale tchórza jednak czuć odwiecznie...
podobnie - mamy wstręt ... do szczura!
W.M.

sobota, 14 stycznia 2012
Księżyc
Przytul się
Łysy księżyc już wyszedł leniwie,
łaskawie z chmur się wychylił,
potem zaczął dreptać cierpliwie,
bacząc, aby drogi nie pomylił!
Kiedy nocą mrok - świat zasłania,
i tylko latarnie drogę wskazują,
każdy promyk jest godzien powitania...
tobie - bracie ziemi - też dziękują!
Przytul się, gdyż chłodek zionie,
pragnę choćby Twego muśnięcia.
Niech fala uczuć wstępnie płonie...
żar ogarnie nas...w objęciach!
Nie zerkaj niedyskretnie blady księżycu,
oświetl solidnie - pracując godnie,
aby wszelkie chodniki i ulice,
szczęśliwie przebyli - ich wszyscy przechodnie!
Już noc zasnęła i chrapie,
aż trzeszczą ściany mojej kamienicy.
Pewno śni, iż księżyc ją drapie...
dla niej - tylko Mars się liczy!
...
Śpij już rozkosznie moje kochanie,
sen znój na rześkość zamieni.
Rano wyspana, znów piękna - wstaniesz...
o ! - gwiazdy też są ... na ziemi!
W.M.

środa, 11 stycznia 2012
Tak bywa
Dostęp
Dostęp do tego blogu został zastrzeżony,
taka pada decyzja - z właściciela woli !
Minęły lata, poszły w różne strony...
dlatego taki "przyjacielski" postępek... boli!
W.
" Jako użytkownik wiecho9, nie masz do niego dostępu" ( Zęby zgrzytają! )

środa, 28 grudnia 2011
ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE
Żegnamy Stary i witamy Nowy Rok
Odchodzę od Was, z zerowym żalem,
ani nie mam zamiaru się bronić,
gdyż myślę jednak, że się starałem...
nie chcę nawet - jednej łezki uronić!
Może pretensji uzbierało się tak troszeczkę,
musiałem znosić pijackie awantury i waśnie:
Polak jak nie wypije samogonu beczkę...
uważa , że łamie słowiańskie prawa - właśnie!
Trzeba też pochwalić, za cuda natury:
szczególnie te dziewczęta, które już dorosły.
Dzięki naszym Mamom - za piękne córy...
które swoją cenną niewinność - brawo!...doniosły!
Niechaj zatem w 2012 Nowym Roku,
każdemu z nas zagra sylwestrowa orkiestra.
A cenne zdrowie - rzetelnie dotrzymuje kroku:
nie choruje Rodzina, bliscy znajomi...i reszta!
W.
Najserdeczniejsze Życzenia Noworoczne z całusami!

środa, 21 grudnia 2011
Boże Narodzenie
Życzenia świąteczne
Kiedy ukaże się gwiazda betlejemska:
oznajmiając, że Jezus się urodził,
złotem rozbłyśnie cała kula ziemska...
i On w żłobku - nędznej zagrodzie!
Podzielmy się opłatkiem - tradycyjnie:
żeby nigdy nie brakło nam chleba,
tak ciepło, po słowiańsku - familijnie...
dla każdego - jak zajdzie potrzeba!
Niech ten nastrój uroczyście świąteczny,
wszystkim jakoś szczególnie się udzieli.
Taki zwłaszcza dla dzieci bajeczny...
gdy Mikołaj fajnym prezentem - obdzielił!
...
Życzę Wszystkim blogującym miłym,
spędźcie Święta w atmosferze serdecznej.
Aby wzajemne życzenia się spełniły...
a zdrowie zawsze służyło - koniecznie!
Wiesław M.
Całusy świąteczne dla Wszystkich!

sobota, 17 grudnia 2011
Zmęczone słońce
Chłodne nastroje

Wcześniej zmrok zapada - pora jesienna,
nawet dni są teraz smutniejsze.
Słońce wyczerpane, bo aura zmienna,
i euforie do egzystencji - jakoś mniejsze!
Z końcem jesieni, czyjaś bliskość zniknęła,
widocznie była również taka sezonowa.
Chociaż dość dawno się zaczęła...
to przeszłość - do lamusa trzeba schować!
Przykro, ale teraz tak bywa,
rzadko, to jednak się zdarzy,
bez powodu, ktoś z tobą zrywa...
Smutek gości w sercu i na twarzy!
...
Życie nadal tak wartko płynie,
jak fala - dość często burzliwa.
Obraca się, niczym koło we młynie...
trzeba też rozważniej rozsądku używać!
W.M.

wtorek, 13 grudnia 2011
Sen
Złote kwiaty słonecznika
Dobrze, że nie trzeba myśleć nocą,
bo sen na rozmyślania - nie pozwoli:
Czasem jednak żałować trzeba - po co?
gdy mózg można - inaczej ukoić!
Pragnę, byś była kochanie tej nocy:
pieszczot jest nigdy za wiele.
Trzeba spełnionym przez świat kroczyć...
Odpocząć przecież można w niedzielę!
...
Ktoś puka, mój sen znika,
to jesień przyszła, z bukietem dużym,
z ostatnich złotych kwiatów słonecznika.
Jej wizyta, chyba dobrze wróży?
Idąc, jakże biodrami lubieżnie kołysze,
nie sposób adekwatnie zachwyt wymienić!
Cudownie jest twoją rozkoszną radość usłyszeć...
dziękujemy tobie - polskiej, złotej jesieni!
W.M.

piątek, 09 grudnia 2011
Mikołajowe żarty
Pośpij
Twój prezent funta kłaków nie warty,
bez łaski, lizaka sam sobie kupię.
A za takie mikołajowe żarty:
pośpisz na fotelu - ale w ciupie!

Teraz wszelkich potrzeb jest tak dużo,
za wszystkie nowości trzeba płacić.
Pieniążki za długo nam nie służą...
a trudno samemu - nudzić się w chacie!
Czasem też jest dobrze pomarzyć,
wtedy żywot staje się bardziej znośny.
A jak widzę tyle pięknych twarzy:
już jesienią zaczynam tęsknić - do wiosny!
...
Gdybym o całusa te Mikołajki poprosił,
to może byłyby nawet szczodre.
Z wdzięczności, na rękach bym je nosił,
woził także na ryby - nad Odrę!
W.M.

|
Zakładki:
Kontakt do mnie
Moi bliscy Znajomi
|